Piękno wydaje się wyłącznie kategorią estetyczną – uwarunkowaną określonymi
kryteriami tego, co jest piękne, a co brzydkie, a zatem tego, co w perspektywie
moralnej staje się wartością, czymś godnym pożądania, czymś, do czego należy
dążyć. Piękno jest jednak także – i nie wolno o tym zapominać – kategorią
kulturową, a zatem płynną, zmieniającą się w czasie, uzależnioną od różnych
uwarunkowań związanych ze specyfiką konkretnej kultury. Tymczasem często możemy
obserwować absolutyzację aktualnych kategorii piękna i uznawanie go za
ponadczasowe kryterium tego, co pożądane, także w wymiarze seksualnym.