Czy masz poczucie, że trudno ci zbudować bliską więź, gdyż stale powtarzasz
te same błędy lub trafiasz na taki sam typ osób?
Czy podtrzymujesz niezdrowe
relacje w przekonaniu, że są lepsze od samotności?
Albo przeciwnie – unikasz
angażowania się w związek, ponieważ trudno ci uwierzyć w jego powodzenie?
Czy
doszukujesz się oznak nadchodzącego porzucenia i wpadasz w spiralę
podejrzeń?
A może odchodzisz, zanim druga strona to zrobi?
Życiu w ciągłej niepewności i obawie o to, że po raz kolejny doznasz krzywdy
i porzucenia, towarzyszą silne poczucie bezwartościowości i osamotnienia, a
także smutek, wstyd, tęsknota, złość i lęk. Emocje te bywają tak intensywne i
bolesne, że prowadzą do autodestrukcyjnych strategii radzenia sobie, takich jak
nieustanne samooskarżanie i zamartwianie się, podporządkowywanie własnych
potrzeb potrzebom drugiej strony, narzucanie się bliskiej osobie i jej
kontrolowanie, podejrzliwość, wybuchy zazdrości bądź też unikanie bliskich więzi
lub angażowanie się tylko do pewnego, bezpiecznego stopnia.
Jak zatem budować zdrowe, oparte na bliskości relacje?